Matt

Nadchodzi nowy Bóg Wojny

Oceń wpis
Mój idealny scenariusz dla serii God of War to trylogia + dwie poboczne odsłony na PSP. Niestety legł on w gruzach gdy w 2013 wyszła kolejna "duża" odsłona, czyli God of War: Ascension, która szybko została okrzyknięta chamskim odcinaniem kuponów. Ludzie z Santa Monica zostali więźniami własnej idei wydawania gier bazujących na greckiej mitologii, bo oto po genialnej trójce zdali sobie sprawę, że... wszystko już tam zabili. Bogów, herosów, mityczne bestie, tym samym wyczerpując doszczętnie bazę na jakiej wszystko się opierało. Jednocześnie nie mogli dodać od siebie nic nowego, bo przecież... to mitologia, układ zamknięty. Zaowocowało to tym, że ostatnie przygody Kratosa nie dorastają do pięt poprzedniczkom. Jest ładnie i nic poza tym - nie ma epickiej historii ani budzących grozę przeciwników, bo wszyscy już dawno gryzą ziemię. Seria się wypaliła. Dlatego też niezmiernie cieszę się na wieść o nowej odsłonie.

... chwila, że co?
A no tak, bo jeżeli wszelkie granice zostały już przekroczone, a mitologia grecka wyrżnięta od początku do końca, czas na poważne zmiany. Zmiana mitologii, zmiana bohatera. Ciągnięcie historii Kratosa jest po prostu niemożliwe. Spójrzmy więc na całą sytuację przyjmując ten sposób myślenia: doświadczone w slasherach studio robi nam nowego exclusive'a. Jedne co wkurza to sama nazwa, bo ze starymi God of War'ami nie będzie to miało zbyt wiele wspólnego.
Jeżeli jednak uda im się zmienić/udoskonalić samą mechanikę (bo machanie łańcuchami zakończonymi utensyliami kuchennymi już dawno się przejadło) i porzucając grecką mitologię wprowadzą nową, ciekawą linię fabularną... to naprawdę może się udać. Trochę to dziwne, ale koniec końców możemy mieć na PS4 aż dwa (wraz z Hellblade) ekskluzywne slashery bazujące na mitologii.

Dziwi też sam fakt zapowiedzi w tym momencie, bo przecież gra nie będzie wypuszczona za rok, aby nie konkurować z Uncharted 4 (i masą innych gier, okres świąteczny 2015/16 będzie niesamowicie gorący), więc będziemy musieli na nią jeszcze sporo poczekać. Po co więc zapowiadać ją już teraz? Wydaje mi się, że obok m. in. pokazywania gameplay'u z Uncharted 4, jest to zagrywka czystko marketingowa, aby w obliczu ostatnich wpadek (po świetnym starcie PS4, w drugiej połowie roku X1 zaczął nadrabiać straty) przekonać więcej osób do kupienia Playstation 4 na święta. Z tego samego powodu niezmieniona została nazwa - dobra marka dobrze się sprzeda.

Ogólnie jednak zapowiedź, choć zasakująca, bardzo mnie ucieszyła. Po Killzone, InFamous, LittleBigPlanet i Uncharted, to kolejna ekskluzywna marka która zagości na nowej generacji, a więc i kolejny powód dla którego warto mieć tą konsolę.

Poza tym, zakładając, że nową mitologią będzie nordycka - kto nie chciałby pójść na solo z Thorem?

Umieść "Nadchodzi nowy Bóg Wojny" do Dołącz do nas na Fejsie Umieść "Nadchodzi nowy Bóg Wojny" do Nasz kanał na Youtube

Tagi: Brak Dodaj / edytuj tagi
Kategorie
Bez kategorii

Komentarzy