O platynie słów kilka #35

Pobierając Killing Floor 2 z czerwcowej oferty PS+ nie miałem zielonego pojęcia czym ta gra jest i jak wygląda. Jako weteran mający niezliczoną ilość godzin w grach Left 4 Dead oraz L4D2 studia Valve, wystarczył mi jeden mecz online, by się odnaleźć. Moim skromnym zdaniem seria gier studia Valve z zombie w roli głównej jest bardziej nastawiona na kooperację i taktyczne podejście do gry, podczas gdy siłą KF2 są klasy postaci, których do wyboru jest aż dziesięć. Szeroki, różnorodny arsenał broni, liczba graczy w jednym meczu online i rozgrywka wymagająca większego refleksu. Jest to gra nastawiona wyłącznie na tryb multiplayer, w którym idealnie odpiera się kolejne fale "zetów" z grupą znajomych, jednakże prostota rozgrywki pozwala w pełni cieszyć się grą z grupą losowych ludzi.

Kilka porad dotyczących zdobywania 25 poziomu: najważniejszy jest dobór odpowiedniej klasy postaci, ze swojego doświadczenia polecić mogę podpalacza i medyka. Pierwszy z nich dostaje dużo doświadczenia za asysty i dodatkowe punkty za zabijanie pełzaczy (często występujący podstawowy przeciwnik), medyk natomiast dodatkowe punkty dostaje za leczenie sojuszników. Gra na wyższym poziomie trudności z dobrym medykiem w drużynie to połowa sukcesu. Polecam grać online na wysokim lub samobójczym poziomie trudności na 10 falach przeciwników (więcej przeciwników = więcej xp). Reszta wskazówek dostępna jest w poradniku.

Na koniec werdykt: gra 8/10, platyna 2/10. Polecam się do wspólnej gry online!

repol out.