Radzik, imponująca kolekcja! Aż Ci zazdroszczę i to jak. Liczę na to, że za jakiś rok i mój zbiorek będzie liczył okrągłą setkę, póki co nie mam się czym chwalić, nawet przy moim uwielbieniu pudełek i zakupoholiźmie, do Ciebie to nawet startu nie mam.