Cytat Zamieszczone przez Dzwienkoswit Zobacz posta
Tak w zasadzie to WSZYSTKO w nadmiarze szkodzi, także nic nowego tu nie odkryli. Warto też nadmienić, że nie na każdego będzie to oddziaływać równie mocno. Ludzie są ta tyle różnorodni, że nie da się powiedzieć "granie powyżej 6 godzin w cośtam sprawi, że cośtam".
Oczywiście wszystko w nadmiarze szkodzi.
Gry też to oczywiste. Tylko myślałem do tej pory, że od grania może zepsuć mi się wzrok, a okazuje się, że zwiększa się moje ryzyko zachorowania na depresję i Alzheimera.

Cytat Zamieszczone przez Dzwienkoswit Zobacz posta
Grając w gry np. zwiększa się nasz refleks, spostrzegawczość itd. Przykładowo jak robiłem testy na wózki widłowe kiedyś było takie zadanie z mrugającymi światełkami, że należało wcisnąć odpowiedni przycisk na łączeniu się linii światełek. Poszło błyskawicznie i bezbłędnie. Jestem przekonany, że gry miały w tym swój udział
"Zadanie z mrugającymi światełkami" nie chcę podważać twoich dokonań ale wydaje mnie się, że taki test zdała by osoba która nie miała nic wspólnego z grami, (choć pewnie stąpam po cienkim lodzie) wydaje mi się też, że takie zadnie wykonał by nawet szympans
 


Dość tych żartów

W artykule z Pssite pojawia się takie zadnie:
Przy okazji gier FPS użytkownicy opierają się zbyt często na wyuczonych nawykach i w mniejszym stopniu korzystają ze zdolności rozwiązywania problemów na bieżąco.
Pytanie o jakie gry FPS chodzi?
To do their investigation, the researchers recruited close to 100 people (51 men, 46 women) at UdeM and got them to come in and play a variety of popular shooter games like Call of Duty, Killzone and Borderlands 2.
"opierają się zbyt często na wyuczonych nawykach" - OK CoD-a rozumiem - multi, ale Killzone i Borderlands 2?!
Pytanie o jakie nawyki chodzi?!
Dziwi mnie to, że nie ma na liście CS-a. Ta gra pasuje idealnie do: (gracze)"opierają się zbyt często na wyuczonych nawykach". (Dobrzy) gracze CS-a grają jak roboty:
Wyuczone taktyki, kontrolowanie broni podczas strzelania, rzucanie granatów w odpowiednie miejsca, te wszystkie skróty, do tego mała różnorodność (mało map i broni). Jakby ich badali to dopiero były by ciekawe wyniki .

Prawdę mówiąc nas "łowców trofeów" problem pewnie nie dotyczy. Gramy w tak wiele tytułów i rożnych gatunków, za każdym razem uczymy się nowego sterowania i mechanik, więc o szarą masę w hipokampie raczej nie musimy się martwić.