To znowu ja coś napiszę

Pogrywam sobie obecnie w Dead Rising 4 i bawię się znakomicie. Jak w tej grze cudownie się kosi zombie tym wymyślnym sprzętem. Czego byśmy nie podnieśli - możemy tym walczyć. Oręża jest tu niesamowicie dużo. Wszelka broń palna, miecze, dzidy, kusze, materiały wybuchowe... No i te cudowne przegięte projekty broni kombinowanej. Możemy sobie stworzyć miecz świetlny łącząc klejnoty z elektroniką, czy chiński lampion + materiały wybuchowe = latający obiekt podpalający pobliskie zombiaki. Są też pojazdy. Na razie jestem w pierwszym etapie - centrum handlowym (klasyka) i do dyspozycji mam gokarty, wózki golfowe i inne takie pomniejsze. Je też możemy kombinować w machiny zagłady jak np. Nożocykl - kosiarka + rowerek dziecięcy. Koszenie zombiaków nigdy nie było tak beztrosko zabawne. Siadam do tej gry i po prostu eksploruję sobie cały teren przy okazji wymyślnie walcząc z całymi hordami truposzy. Ta część pozbawiona została znanego w serii stele wiszącego nad nami ograniczenia czasowego. Miało to swój urok, ale dzięki tej dogodności możemy swobodnie oddać się eksploracji. A są tu różne sekretne pomieszczenia, które odkrywamy za pomocą aparatu. Są znajdźki w postaci różnych nagrań, gazet, czy projektów bronii kombinowenej. Aparat umożliwia nam też uwiecznianie różnych momentów w grze za co zostajemy nagradzani punktami. Wszystko co robimy ma tu jakiś sens i służy rozwojowi postaci.

Dodatkowy plus jest związany z faktem umieszczania wydarzeń z gry w okresie świątecznym. Możemy sobie biegać w swetrze w renifery likwidując zombiaki elektrycznym wieńcem, albo mikołajem-pułapką. Świetnie trafia w klimat

Na chwilę obecną bawię się naprawdę świetnie i polecam sprawdzić sobie tą produkcję, jeśli podoba wam się to o czym pisałem wyżej. Trzeba mieć na uwadze, że gra jest bardzo niepoważna i abstrakcyjna, ale przy tym niezmiernie zabawna.