Rogue Galaxy to świetny remake przeniesniony z PS2 do PS4. Gra charakteryzuje się świetną historią, która na początku wydaje się niezrozumiała, a niektóre scenki na początku gry wydają się niezrozumiałe lub mają na celu wysunięcie błędnych wniosków, które z biegiem czasu zostają wyjaśnione tworząc logiczną całość. Bardzo podobała mi się historia Yupisa, która jest świetnym przykładem tego, co opisałem powyżej czy też Simona. Muzyka jest również na wysokim poziomie, a kombinacje postaci czy też super ataki to już mistrzostwo świata. Grę oceniam na 10/10.

Trofea w tej grze są łatwe i raczej nie ma nic do pominięcia jeśli nie kasuje się broni legendarnej. Generalnie trofea wymagają grindu czego dowodem jest osiągnięcie 99 levelu i gdyby nie możliwość podróżowania do Ghostshipa po zakończeniu gry byłoby to sporym problemem. Bardzo niezrozumiałe na początku jest robienie blueprintsów w fabryce, ale po obejrzeniu jednego filmiku nie stanowi to problemu. Warto jednak spojrzeć sobie na sam schemat i samemu to robić bo jest po prostu szybsze i przyjemniejsze. Walki insektów robiłem po skończeniu gry fabularnej, co pozwoliło mi na złapanie jednego rzadkiego, który jest najlepszym insektem w grze i robi on 1/2 roboty w walkach. Zbieranie mieczy czy też zabijanie quarry również nie jest trudne i jest to również przyjemne. Generalnie w tej grze nic nie denerwuje, czasami się człowiek nudzi ze względu na grind. Trudność platyny oceniam na 3/10

Rzekłem